Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Mycie łusek w myjce ultradźwiękowej
Idź do strony 1, 2  Następny
Mycie łusek w myjce ultradźwiękowej
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Hej,

Co polecicie jako składnik kąpieli do myjki? Ludwik, kwasek, ocet ?
Jakieś sprawdzone proporcje np na 1L wody?

EDIT: Odpowiem sobie sam - a co Smile Po pogrzebaniu po necie i forum pod innymi hasłami niż myjka Razz przewagę mają dwa zestawy: cylit z ludwikiem i kwas cytrynowy z solą i ludwikiem.
Chemicznie ten drugi wydaje się mi rozsądniejszy. Zobaczymy w praktyce Smile


Pozdrawiam
Arturo
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
miś
Odpowiedz z cytatem
Poszperaj w necie. Są specjalne płyny do mycia mosiądzu. Po 10.00 podam nazwę tego, którego używam. Dodawanie jakiegokolwiek kwasu wydaje się nierozsądne z tego względu, że każdy kwas, nawet w najmniejszym stężeniu powoduje wypłukiwanie cynku ze stopu.
pozdrawiam
miś
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty miśWyślij prywatną wiadomość
miś
Odpowiedz z cytatem
Witam ponownie
Używam koncentratu EM 300 Super Plus. Do kupienia w internecie.
Rewelacyjny.
pozdrawiam
miś
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty miśWyślij prywatną wiadomość
P_iter
Odpowiedz z cytatem
Miś, dosyć drogi ten Twój płyn.
Ja używam (Jeśli muszę na szybko coś umyć w ultradźwiękach) płynu Hornadego do myjek sonicznych:
http://sklep.hubertusprohunting.pl/plyn-do-czyszczenia-lusek-hornady-043355.html

Łuski czyste są, ale daleko im do tego sznytu z mokrego tumblera.

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Płyn hornady to wg specyfikacji <30% kwas cytrynowy .... reszta komponentów nie przekracza 1% w koncentracie.
Drogi ten cytrusek Smile
Charakterystyka MSDS
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
wozzi
Odpowiedz z cytatem
Ja dodaje dosłownie krople aldikowskiego koncentratu do mycia naczyń. Very Happy

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Wozzi tylko woda i płyn do naczyń ?

P.S. Robiłem po nocy testy z zestawem woda+sól+ kwasek cytrynowy+ płyn do naczyń
Efekt jest super i to bez myjki ( wrzuciłem próbnie 3 łuski do kubka i kręciłem łyżką Embarassed )- czyste nawet w środku, lśniące. w gniazdach ok Smile
Zobaczymy w myjce Very Happy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
P_iter
Odpowiedz z cytatem
Znam takiego, który ma tumbler mokry z butelki PET wypełnionej śrutem i ręcznie turlanej podczas oglądania telewizji. Też fajnie wychodzi a koszt urządzenia pomijalny. Very Happy

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
wozzi
Odpowiedz z cytatem
@Arturo, OK przyznaje się bez bicia: najpierw siedzą w trumblerze (suchym). mycie to juz tylko po to, aby pylu orzechowego się pozbyć... Laughing

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Gdyby nie fakt że myjki i tak używam do czyszczenia automatów do nurkowania to pewnie bym z butelkami kombinował Very Happy
Na razie testy składu płynu bez kawitacji Smile

P.S- Patrzyłeś na skład na etykiecie z tego płynu hornady ? Jest tam jakieś info o pozostałych składnikach ?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
tribal
Odpowiedz z cytatem
EM 300 Super Plus wypróbowałem ten płyn na 24 łuskach .44 na 0,5 litra wody i dwie nakrętki płynu. myjka 2,5l 170W. Cztery sesje po 8 minut w myjce, ale myślę że trzy by wystarczyły. Efekt, zabrudzenia zostały w gniazdach spłonek minimalne, oraz na dnie łusek. Ścianki boczne od ośrodka i na zewnątrz czyste. Podobne efekty mam na płynie W5 z Lidla za 5 zł. Wypróbuję jeszcze ocet, tylko czym go zneutralizować? Czy wystarczy płukanie w wodzie? Czy takie zabrudzenie ma wpływ na skupienie ?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty tribalWyślij prywatną wiadomość
kahles
Odpowiedz z cytatem
Do neutralizacji kwasu wystarczy krótka kapiel w sodzie oczyszczanej czyli wodoroweglanie sodu potem płukanie w samej wodzie by spłukać sole mogace dac zacieki....
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kahlesWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Sprawdź sobie połączenie: kwasek+sól+płyn do naczyń- u mnie działa dobrze.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
Arturo78 napisał:
Sprawdź sobie połączenie: kwasek+sól+płyn do naczyń- u mnie działa dobrze.

Arturo78 a w jakich proporcjach? I czy płyn Fairy platinum może być? Dobrze rozumiem, że to było czyszczenie podstawowe a nie po tumblerze wibracyjnym?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
piotrb
Odpowiedz z cytatem
A po co w ogole sie myje luski? Wybaczcie pytanie, ale ja elaboruje dopiero od paru miesiecy 38 spl, lusek nie mylem ani razu, a wszystko dziala dobrze i skupienia na tarczach sa bez zarzutu.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty piotrbWyślij prywatną wiadomość
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
Bartek L napisał:
Arturo78 napisał:
Sprawdź sobie połączenie: kwasek+sól+płyn do naczyń- u mnie działa dobrze.

Arturo78 a w jakich proporcjach? I czy płyn Fairy platinum może być? Dobrze rozumiem, że to było czyszczenie podstawowe a nie po tumblerze wibracyjnym?


U siebie dałem tak na ok 1,5 litra wody ok 1,5 łyżeczki kwasku, 1 soli, płynu "na oko" - wychodzi czysto i lśniąco. Myślę że spokojnie możesz poeksperymentować z proporcjami Smile.
Nie mam tumblera - to jedyne czyszczenie Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
piotrb napisał:
A po co w ogole sie myje luski? Wybaczcie pytanie, ale ja elaboruje dopiero od paru miesiecy 38 spl, lusek nie mylem ani razu, a wszystko dziala dobrze i skupienia na tarczach sa bez zarzutu.

By nie robić syfu na matrycach i pozbyć się resztek osadów, prochu i syfu z np podłogi Smile
I rączki pozostają czyste Very Happy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
seBOOL
Odpowiedz z cytatem
piotrb napisał:
A po co w ogole sie myje luski? Wybaczcie pytanie, ale ja elaboruje dopiero od paru miesiecy 38 spl, lusek nie mylem ani razu, a wszystko dziala dobrze i skupienia na tarczach sa bez zarzutu.


Osadzające się produkty spalania zmieniają pojemność łuski
co przy precyzyjnej amunicji może być sporym mankamentem.
Zmiana pojemności łuski na mniejszą, przy tej samej naważce
da większe ciśnienie, co z kolei wpłynie na zmianę prędkości pocisku.
Że nie wspomnę o bałaganie jaki przedostaje się do sprzętu elaboracyjnego.
To tak jak zakładać brudne gacie na umytą ... Mr. Green
Przy amunicji pistoletowej prawie pomijalne choć nie dla matryc, ale nadal zostaje
świadomość brudnych gaci na umytej ... Mr. Green Wink

_________________
...
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty seBOOLWyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
Arturo78 napisał:
Bartek L napisał:
Arturo78 napisał:
Sprawdź sobie połączenie: kwasek+sól+płyn do naczyń- u mnie działa dobrze.

Arturo78 a w jakich proporcjach? I czy płyn Fairy platinum może być? Dobrze rozumiem, że to było czyszczenie podstawowe a nie po tumblerze wibracyjnym?


U siebie dałem tak na ok 1,5 litra wody ok 1,5 łyżeczki kwasku, 1 soli, płynu "na oko" - wychodzi czysto i lśniąco. Myślę że spokojnie możesz poeksperymentować z proporcjami Smile.
Nie mam tumblera - to jedyne czyszczenie Smile


Dzięki Smile
Pokombinuję w wolnej chwili
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
I pokombinowałem
Wg wskazanych proporcji moczyłem (tylko i wyłącznie) łuski przez godzinę. Efekt jakiś jest: wnętrza w miarę czyste, na zewnątrz też ale szyjki nadal są trochę okopcone. Łuski nie są błyszczące jak po tumblerze lecz matowe. I miedź wyszła na wierzch miejscami Smile
Jakieś pomysły żeby było lepiej?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
tribal
Odpowiedz z cytatem
za długo trzymałeś i kwasek zrobił swoje, myjka ultra... przyspiesza efekt końcowy i kwas nie zdąży wypłukać miedzi.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty tribalWyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
Myjkę mam ale taką jubilerską nie do końca wiadomego pochodzenia. Działa 3 minuty i przerwa. W każdym razie na zaczernione srebro nie działa.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
Arturo78
Odpowiedz z cytatem
u mnie mycie w myjce trwa max 10 minut i jest czysto i bez kłopotu z miedzią Smile.
Przesadziłeś z czasem Very Happy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arturo78Wyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
Wyczytałem w jednym starszym temacie o żwirku dla żółwi w tumblerze wibracyjnym Shocked
Może warto spróbować Think
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
kahles
Odpowiedz z cytatem
Bartek L napisał:
Wyczytałem w jednym starszym temacie o żwirku dla żółwi w tumblerze wibracyjnym Shocked
Może warto spróbować Think


Było też że po żwirkach łuski przyjmują satynowy wygląd.Mat bez połysku
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kahlesWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
kahles napisał:
Bartek L napisał:
Wyczytałem w jednym starszym temacie o żwirku dla żółwi w tumblerze wibracyjnym Shocked
Może warto spróbować Think


Było też że po żwirkach łuski przyjmują satynowy wygląd.Mat bez połysku


To mi nie przeszkadza jeśli łuska miałaby technicznie takie same parametry Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
P_iter
Odpowiedz z cytatem
Żwir raczej ściera a nie poleruje.

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
rado
Odpowiedz z cytatem
Od ponad roku używam w tumblerze wibracyjnym kaszy jęczmiennej z dodatkiem pasty polerskiej do samochodów. Czyści tak jak granulatem kukurydzianym...
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty radoWyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
P_iter napisał:
Żwir raczej ściera a nie poleruje.

A piasek? very mad
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
wozzi
Odpowiedz z cytatem
Bartek L napisał:
P_iter napisał:
Żwir raczej ściera a nie poleruje.

A piasek? very mad


Będzie to samo: ścieranie. Do polerowania używałbym materiału, który się miększy, niż mosiądz.

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
Bartek L
Odpowiedz z cytatem
W takim razie chyba nie ma lepszego sposobu na doczyszczenie wnętrza łuski niż mokry tumbler Eh?
A już myślałem, że jakoś uniknę mycia łusek po orzechu... pałen luz
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Bartek LWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTlenTelefony
Cyrograf15
Odpowiedz z cytatem
Czy was Bogowie opuścili? Między innymi po to się czyści łuski aby do matryc a następnie komory > lufy kwarcu nie pakować. Jest to twarde i wszystko rysuje.
Wojtek
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Cyrograf15Wyślij prywatną wiadomość
jezioro
Odpowiedz z cytatem
Cześć, ja używam płynu EMAG EM300 i sody oczyszczonej
Torebka sody na ok 3l płynu. sama soda już daje rade...
I jedna uwaga z własnych doświadczeń... łuski karabinowe myjcie zawsze wyspłonkowane ja ustawiam je zawsze pionowo gniazdem spłonki w dół
chodzi oto żeby całe powietrze wydostało się z wnętrza łuski.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty jezioroWyślij prywatną wiadomość
andy7
Odpowiedz z cytatem
Tu Cholera same milionery ( poza mna ) Mr. Green

Wlewam " na oko " troche kwasku cytrynowego, stezonego octu i troche plynu do mycia naczyn



Wink
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty andy7Wyślij prywatną wiadomość
matthius
Odpowiedz z cytatem
A ja po prostu pakuję w skarpetę i wrzucam do pralki na 20 minut razem z garścią proszku do prania. Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty matthiusWyślij prywatną wiadomość
wozzi
Odpowiedz z cytatem
matthius napisał:
A ja po prostu pakuję w skarpetę i wrzucam do pralki na 20 minut razem z garścią proszku do prania. Smile


Jak zamiast proszku weźmiesz płyn, to nie będzie osadu... Wink

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
taleon
Odpowiedz z cytatem
cześć

Na dno myjki wrzucam łuski, zalewam płynem do mycia toalet z Lidla (W5 Maxx Power, "skutecznie usuwa kamień i osad", różowa butelka), zalewam wrzątkiem, myję 15-20 min., płuczę zimną wodą. Jeżeli trzeba cykl powtarzam, potem zalewam łuski wrzątkiem (bez płynu) - płuczę 10 min. w myjce, przedmuchuję sprężonym powietrzem i jest OK.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty taleonWyślij prywatną wiadomość
wyspiarz
Odpowiedz z cytatem
Może ja podziele się spostrzeżeniami jako amator. Ale pierw odspłonkowuje urobek, wstępnie wodą płuczę z pyłu i brudu ze strzelnicy i po prostu z tego co się nazbierało na łuskach, daje do myjki a do mycia używam woda + ocet + trochę płynu do naczyń + trochę nabłyszczacza do zmywarki. Myję w zależności od potrzeb 10-15-20min, co jakiś czas wyciągam koszyczek i potrząsam łuskami, potem płucze kilka razy w wodzie, a na koniec płuczę w roztworze wody z odrobiną sody oczyszczonej, i je tam zostawiam na kilka minut, żeby zobojętnić "kwas" z octu. Wiem że jest go tam tyle co kot napłakał + jeszcze rozcieczony w wodzie, nie mniej jednak koszt takiej operacji jest właściwie blisku 0.

Łuski do 223 robię na 2 cykle, pierw jak wyżej, potem, trochę oleju rozcieram po łuskach formatuje, przycinam, obrabiam szyjkę i gniazdo, na koniec znowu do myjki ( roztwór jak wyżej ), na pare min mycia, celem usunięcia resztek oleju, może opiłków itp, do wody zobojętnić i do suszarki. Aha susze w suszarce na grzyby ;).









pzdr. Łukasz
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wyspiarzWyślij prywatną wiadomość
venator
Odpowiedz z cytatem
Temat cholernie ciekawy (na serio bo sam jestem na etapie eksperymentów z czyszczeniem łusek), ale czy tylko ja mam wrażenie, że dział ELABORACJE to słabe miejsce dla takiego wątku? ;>


Tu się zgadzam. Temat przeniesiony.
Mod.

_________________
Savage 12FV .223Rem; Ruger M77 Mk II .338WinMag
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty venatorWyślij prywatną wiadomość
JaguaR
Odpowiedz z cytatem
Hej,
Ja mam ciągle jeden problem w myjce jak bym nie kombinował i jakich mieszanek nie robił zawsze zostaje mi czarny osad w gniazdach spłonek. Łuski: Lapua, PPU, Norma. Żeby zabawniej było środek wychodzi czysty. Jak biorę płyny Hornadiego lub Lymana to jest to samo. Ktoś ma może jakiś pomysł co jest nie tak?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty JaguaRWyślij prywatną wiadomość
Mycie łusek w myjce ultradźwiękowej
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku