Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Myjka ultradźwiękowa
Idź do strony Poprzedni  1, 2
pabl0777
Odpowiedz z cytatem
Wczoraj zrobiłęm próbę na kilku łuskach
Zastosowałem patent kolegi scana z płynem W5 50ml/L kilka kropel płynu do naczyń i mydło malarskie łyżka/litr
Czytając skład mydła malarskiego doszedłem do wniosku że nie ma sensu mieszać go z W5 bo mydło zawiera zasady i wodorotlenki a W5 kwasy więc po zmieszaniu wytwarzają się sole i następuje inaktywacja
Poszła oddzielna kąpiel 10 minut w roztworze z mydlłem i później 10 minut w roztworze z W5 i płynem do naczyń
Łuski były prawie czyste, nagar w małej ilości pozostał wokół otworu ogniowego gniazda spłonki. Nie zauważyłem żadnych przebarwień ale będę szukać dalej "złotego środka"

Nie wiem czemu ale strona : http://www.6mmbr.com/ultrasonic.html nie ładuje się Sad

Kol Wierzba czy możesz przybliżyć zasady tuningu myjki?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty pabl0777Wyślij prywatną wiadomość
waldy
Odpowiedz z cytatem
Ja zamiast W5 kamień i coś tam używam płynu też W5 na occie lub octu. Łuski są czyste, syf z gniazda spłonki schodzi bez problemu (choć czasem w partii zdarzy się łuska czy dwie nie do końca domyte w tym miejscu). Z tym, że mydła malarskiego daje odrobinkę.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty waldyWyślij prywatną wiadomość
viajero
Odpowiedz z cytatem
Pytanie z zupełnie innej beczki.
Czy któryś z Kolegów próbował czyścić w myjce częścu broni i z jakim rezultatem?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty viajeroWyślij prywatną wiadomość
Equador
Odpowiedz z cytatem
Ja próbowałem, efekt mnie zadowalający na 95%. Tylko użyłem płynu Lymana do części broni
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty EquadorWyślij prywatną wiadomość
kermit714
Odpowiedz z cytatem
Można ,ale należy pamiętać by nie używać zasad i kwasów bo zejdzie oksyda Sad
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kermit714Wyślij prywatną wiadomośćSkype
viajero
Odpowiedz z cytatem
Czyli zwykły detergent byłby ok?
Myślałem o czyszczeniu rury gazowej w AK i kompensatora
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty viajeroWyślij prywatną wiadomość
Cyrograf15
Odpowiedz z cytatem
Zwykły detergent pewnie tak. Tylko uwaga bo np. zwykły Ludwik cytrynowy ma na tyle kwasu że zjada oksyde, przekonałem się o tym myjąc broń czarnoprochową. Pytanie jak rozpoznać "zwykły" detergent. Karta charakterystyki?
Wojtek
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Cyrograf15Wyślij prywatną wiadomość
kermit714
Odpowiedz z cytatem
Tak się składa ,że również czyszcze te same części . W moim przypadku wystarczy spryskać wd 40 i pozostawić na pare minut w celu zmiękczenia nagaru ,ale czynność tą powtarzam co strzelanie ,także nie mam rozeznania w znacznie bardziej zaniedbanych elementach .
Znajomy czysći czarnoprochowca mieszanką denaturatu i benzyny , co wg niego jest najlepszym detergentem do usuwania nagaru a nawet rdzy .
Podejrzewam ,że tylko za pomocą papierków lakmusowych będzie można dojść co siedzi w danym detergencie .
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kermit714Wyślij prywatną wiadomośćSkype
mkl1
Odpowiedz z cytatem
kermit714 napisał:
Można ,ale należy pamiętać by nie używać zasad i kwasów bo zejdzie oksyda Sad


To cos raczej tak.. kwasy "zmywają" oksydę OCZYWIŚCIE, ale wodorotlenki juz nie.... sprawdzone na starej broni....
np w roztworze popularnego "kreta" możesz spokojnie wykąpać oksydowana lufę ( najwyżej pozbędziesz się nalotu tlenków żelaza), ale po przetarciu choćby kwaskiem cytrynowym ( CIF itp) to oksyda/ nawet brunira.. bedzie "zeżarta w ciągu kilku minut...
niestety

jeżeli łuski mają być super "lśniące" to kwasek +amoniak... tylko po co??
Przecież maja byc czyste, to nie rękojeść starego kordelasa.... Embarassed
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty mkl1Wyślij prywatną wiadomość
forester2008
Odpowiedz z cytatem
A tego ktoś próbował????

http://www.arma-sklep.pl/index.php/catalog/index/preparaty-do-myjki

_________________
forester
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty forester2008Wyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Daimon
Odpowiedz z cytatem
Troche odgrzebując starszy temat Smile

Zastosowałem sposób z anglojęzycznych for:
- kwasek cytrynowy (1-2 łyżeczki na 250ml)
- płyn do naczyń

Po 1-2 cyklach w myjce ultradźwiękowej łuski pieknie czyte i lśniące, mimo, że wpakowałem dośc pokaźną ilośc 9mm

Wpakowałem wszystko do suszarki do grzybów, dokładnie wysuszyłem i myślałem, że wszystko załatwione.

Niestety juz kolejnego dnia łuski pokryły się śniedzią.


Jest na to jakiś sprawdzony patent? Zamiast płynu do naczyń, to szampon samochodowy (wosk?)? jakie proporcje takiego szamponu, żeby nie przesadzić?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty DaimonWyślij prywatną wiadomość
joon
Odpowiedz z cytatem
Poczytaj tu.
https://translate.google.com/translate?depth=1&hl=pl&ie=UTF8&prev=_t&rurl=translate.google.pl&sl=auto&tl=pl&u=http://www.sevamerstrelok.com/Articles/Item_021.html

_________________
Pozdrawiam Janusz
SP4BGQ
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty joonWyślij prywatną wiadomośćTelefony
Daimon
Odpowiedz z cytatem
Dzieki, czytałem to. Własnie wspominają o neutralizacji za pomocą sody oczyszczonej ale to dotyczy octu - inaczej na łuskach zostaje różowawy osad.

Kwasek cytrynowy teoretycznie nie ma tego "problemu" - w moim wypadku jednak pojawia się klasyczna śniedź - efekt pasywacji wspomaganej przez kwasek cytrynowy... teoretycznie nie ma w tym nic złego ale ten wygląd jednak męczy Razz
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty DaimonWyślij prywatną wiadomość
mkl1
Odpowiedz z cytatem
Kwasek cytrynowy to też kwas(tak jak ocet)
trzeba go neutralizować i potem jeszcze raz płukać łuski.

Spróbuj nie zaskodzi
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty mkl1Wyślij prywatną wiadomość
Daimon
Odpowiedz z cytatem
Spróbowałem,

Proces wyglądał tak:

1. Mycie w myjce ultradźwiekowej 3 * 8minut
- ciepła woda z kranu (czyli dośc ciepła ale nie wrzątek)
- 1.5 łyżeczki kwasku cytrynowego na 250ml wody
- troszke płynu do naczyń
2. Przepłukanie w chłodnej wodzie
- wrzucam do wiaderka, zalewam wodą i mieszam ręką - tak ze 3x az leci czysta woda
3. 5 minut w ciepłej wodzie z sodą oczyszczoną (1 łyżeczka na litr wody)
4. Ponowne przepłukanie chłodną wodą
5. Suszenie 30-45 minut w szuszarce do grzybów

Ponownie łuski wyszły idealnie czyste ale po czasie pojawiły sie naloty jak u kolegi Globus'a z poprzedniej strony wątku. Czyli efekt nieco inny niż wcześniej ale nadal nie jest to jak tuz po czyszczeniu[/list]
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty DaimonWyślij prywatną wiadomość
krzysztof ss
Odpowiedz z cytatem
Siema
Kiedyś kolega mi podpowiedział żebym wrzucił tabletkę do zmywarek,tę mocną.
Powiem Wam że się zdziwiłem, 15 min
Shocked



Co prawda to był tombler własnej roboty.
Wiadro + silniczek od wycieraczki samochodowej
Ale powiem że ludwiki i inne podobne, to kiepsko sobie radzą.

Nie wiem jak sobie poradzi myjka ultradźwiękowa,ale ja bym spróbował na tabletce.

_________________
Ślepy jak kret
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty krzysztof ssWyślij prywatną wiadomość
Myjka ultradźwiękowa
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 2  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku