Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Problemy z Brenekami
Problemy z Brenekami
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Dzisiaj podczas strzelania breneka zdarzyło mi się kilka dziwnych strzałów .Zamiast strzału następowało ciche plaśnięcie i pocisk lądował parę metrów od lufy .
Pierwsze co mi przyszło na myśl to podczas składania nasypałem za mało prochu ale po którymś strzale przyjrzałem się komorze i lufie , było w niej pełno nie spalonego prochu.
Gdyby proch był wilgotny to wszystkie poskładane naboje tak by sie zachowywały a nie co któryś .
Po złożeniu nowej partii z spłonkami Remington jak na razie wszystko jest ok.
W związku z tym moje pytanie cz spłonka może powodować takie problemy ?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
Re: Problemy z Brenekami
P_iter
Odpowiedz z cytatem
wodnikszuwarek napisał:

W związku z tym moje pytanie cz spłonka może powodować takie problemy ?

Moim zdaniem - nie. Jeśli spłonka zapala proch który jest w stanie wypchnąć kulę z lufy, to jednak doszukiwał bym się przyczyn w zawilgoconym prochu.

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
To jak wytłumaczyć fakt że tylko kilka naście sztuk amunicji sie tak zachowało a składałem je jednocześnie ,proch z tego samego pojemnika.
Spłonki które kupiłem były nie wiadomego producenta usypane w jakimś kartoniku'
Poprzednie spłonki Primeros Clerinok i ten sam proch żadnych problemów a poskładałem ich 2000.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
wozzi
Odpowiedz z cytatem
wodnikszuwarek napisał:
Spłonki które kupiłem były nie wiadomego producenta usypane w jakimś kartoniku'


Na pewno bym spłonek "tego producenta" więcej nie kupował... Very Happy Ale to faktycznie wygląda bardziej na problem z prochem... Wilgotne łuski?

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Wilgotne łuski?

Raczej nie bo łusek nie trzeba myć a wszystkie były z jednego pojemnika.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
Maciej Krawczak
Odpowiedz z cytatem
wodnikszuwarek napisał:
Spłonki które kupiłem były nie wiadomego producenta usypane w jakimś kartoniku'


Może mieszanka różnych?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Maciej KrawczakWyślij prywatną wiadomość
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Może mieszanka różnych?


Optycznie wyglądają identycznie ale dalej pozostaje pytanie czy spłonka może powodować takie liche strzały .
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
robo_chlop
Odpowiedz z cytatem
Myślę że na sete to spłonki.
Marka jakaś tam to i jakość średnia może być, jak mało masy inicjującej to i zapłon lichy.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty robo_chlopWyślij prywatną wiadomość
huskys
Odpowiedz z cytatem
Problem leży w za słabym zakręceniu łuski.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty huskysWyślij prywatną wiadomość
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Problem leży w za słabym zakręceniu łuski.


Nie za bardzo kumam co ma wspólnego zakręcenie łuski z opisanym prze zemnie problemem .
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
P_iter
Odpowiedz z cytatem
wodnikszuwarek napisał:


Nie za bardzo kumam co ma wspólnego zakręcenie łuski z opisanym prze zemnie problemem .


Jeśli do prochu nitro dostarczysz dużą ilość powietrza, będzie on się wolno palił, przy bardzo wolnym wzroście ciśnienia. Może to być faktycznie przyczyną Twoich problemów, ale tylko wtedy, gdy to powietrze będzie dostawać się do prochu.

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Do elaborowanie breneki używam łusek jednego producenta z jednej partii ,zaciskam na prasie LEE z jak mi się wydaje z taką samą siłą a takie nie wypały zdarzają się co któryś strzał .
Rozebrałem kilka naboi rożnych producentów i w żadnych proch nie był luźny tak jak w amunicji pistoletowej albo karabinowej , był dociśnięty przybitka filcową albo koszykiem .
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
P_iter
Odpowiedz z cytatem
Dlatego ja stawiam na wilgoć.

_________________
Pozdrawiam
P_iter
SQ5WIP
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty P_iterWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGadu
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Dlatego ja stawiam na wilgoć.


Poskładałem 50 sztuk na innych spłonkach i jadę na strzelnice .Jak zdarzy się choć jeden niewypał proch przerobie na fajerwerki .
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
Wojtan
Odpowiedz z cytatem
Gdzie można kupić pociski do elaboracji breneki ?
Mam nadzieję na wiosnę stanąć przed tym dylematem, jak mi przejdzie wniosek o rozszerzenie...

_________________
Ora et elabora...
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty WojtanWyślij prywatną wiadomość
Kosmaty
Odpowiedz z cytatem
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=5996002

Akurat teraz do 12-tki ma tylko slug ale miewa też np W8. Trzeba zadzwonić i się dogadać.


Zajrzyj tez tutaj: http://www.mp153.pl/elaboracja.php



Co do głównego wątku to o ile spłonka zapali proch to dalej powino być OK.

Pierwsze co mi przyszło do głowy to słaba kompresja tej części amunicji. Zbyt lekkie zakręcenie naboju może powodować, że kula się przesuwa zanim proch się zdąży dobrze zapalić. Spala się tylko cząść a reszta zostaje w lufie. Skoro jedna zakręcasz wszystkie równo ...

Druga opcja to zawilgocenie prochu np w górnej warstwie. Pierwsze zrobione kręcileś na lekko wilgotnym prochu a jak siegnąłeś troszkę niżej to nabierałeś sychy proch i było OK.

pozdrawiam

_________________
Kosmaty
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty KosmatyWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTelefony
huskys
Odpowiedz z cytatem
Sama spłonka po odpaleniu daje ciśnienie okolo 5atm.
więc w przypadku za słabego zakręcenia naboju proch nie zdąży sie zapalić i cała zawartość łuski wylatuje do lufy zostaje tam lub upada nie daleko wylotu,
zjawisko to nazywa sie zaciągnięciem strzału.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty huskysWyślij prywatną wiadomość
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Smile


Ostatnio zmieniony przez wodnikszuwarek dnia Środa, 16 Styczeń 2013, 17:30, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
wodnikszuwarek
Odpowiedz z cytatem
Kosmaty napisał:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=5996002

Akurat teraz do 12-tki ma tylko slug ale miewa też np W8. Trzeba zadzwonić i się dogadać.


Zajrzyj tez tutaj: http://www.mp153.pl/elaboracja.php



Co do głównego wątku to o ile spłonka zapali proch to dalej powino być OK.

Pierwsze co mi przyszło do głowy to słaba kompresja tej części amunicji. Zbyt lekkie zakręcenie naboju może powodować, że kula się przesuwa zanim proch się zdąży dobrze zapalić. Spala się tylko cząść a reszta zostaje w lufie. Skoro jedna zakręcasz wszystkie równo ...

Druga opcja to zawilgocenie prochu np w górnej warstwie. Pierwsze zrobione kręcileś na lekko wilgotnym prochu a jak siegnąłeś troszkę niżej to nabierałeś sychy proch i było OK.

pozdrawiam


Te pociski z all... to raczej kiepski pomysł ,to coś w rodzaju W8 bez sabota. Testowałem w sabocie i bez po paru metrach koziołkują a celność jest fatalna.
Moim zdaniem tylko stosując pociski z stabilizatorem można uzyskać dobre rezultaty .
Na tej stronie którą podałeś sprzęt raczej dla kolekcjonerów Very Happy bo papierowa łuski są baaardzo trudno dostępne .Natomiast niektóre pociski fajne ale dość drogie .

To co pierwsze przyszło Ci do głowy jest jak naj bardziej prawdziwe ,słaba kompresja była przyczyna moich kłopotów Applause
Po do pracowaniu tego elementu moja amunicja zaczęła dobrze działać jedynie moja pompka zaczyna mieć dość intensywnej eksploatacji Laughing
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wodnikszuwarekWyślij prywatną wiadomość
Wojtan
Odpowiedz z cytatem
Na polskich stronach straszna bieda jeśli chodzi o takie pociski, ale już egun daje co nieco rezultatów: http://egun.de/market/item.php?id=4213920

Co najśmieszniejsze - wyglądają jak duże śruty do wiatrówek Laughing

_________________
Ora et elabora...
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty WojtanWyślij prywatną wiadomość
Kosmaty
Odpowiedz z cytatem
Na sportowym strzelaniu brenekami się nie znam i nie wiem jakie ma Kolega wymagania ale....

U sprzedawcy z pierwszego linku (Allegro) kupiłem sobie jakiś czas temu kilka kulek slug (inne niż obecnie wystawiane) i jako, że za bardzo nie miałem warunków do robienia naboju od podstaw to wysypywałem śrut ze sportowej Sagi, wkładałem do koszyczka tę kulkę i zakręcałem. Otrzymywałem w ten sposób nabój za jakieś 1,6 zł a śrut zostawał do przetopienia na przyszłość. Celność tego naboju była dla mnie miłym zaskoczeniem i wg mnie do zabawy na 30-40 m fajna sprawa.

Dodałem też poprzednio, że jego asortyment jest szerszy. Trzeba dzwonić, pytać i się targować. Na pewno miał kiedyś W8 z wojłokową przybitką.


Z kolei drugi sprzedawca (MP-153) to człowiek z którym dużo da się załatwić telefonicznie. Przy konkretnym zamówieniu ceny ze strony znacznie stopnieją a na zamówienie sprowadzi niemal dowolne rosyjskie pociski.

Rynek mamy jaki mamy (chałupniczy), więc nie oczekujmy u tych chłopaków półek w magazynach, zastawionych brenekami.

_________________
Kosmaty
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty KosmatyWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailGaduGaduTelefony
Problemy z Brenekami
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku